platforma blogowa portalu dziennik wschodni

Setka za Setkę.

Wczoraj mój zaprzyjaźniony “Dziennik Wschodni” nagrodził najlepsze firmy Lubelszczyzny. To potrzebne i krzepiące, tym bardziej że lektura dzisiejszych gazet nie nastraja optymistycznie.

Kilka dni temu “Gazeta Wyborcza” opublikowała tekst , który nie pozostawiał złudzeń, co do planów budowy autostrad. Dziś “Dziennik” donosi o opóźnieniach w budowie dróg woj lubelskiego. To jednak nie koniec dobrych wiadomości. W skutek tzw. decyzji środowiskowych, a właściwie ich braku, nie może ruszyć budowa lotniska w Modlinie. Zatroskani o ojczysty krajobraz postarali się, by większość terenów inwestycyjnych została wpisana do programu Natura 200. Skutkiem tego ruch naszego Okęcia może przejąć nowe lotnisko w Berlinie. W tym kontekście rodzi się pytanie o zasadność i rentowność naszego lokalnego portu lotniczego w Świdniku.

Unia Europejska zakończyła prace nad projektem rozporządzenia gazowego, które miało gwarantować bezpieczeństwo Polsce na wypadek szantażu gazowego ze strony Rosji. Miało, ale  nie gwarantuje. Ktoś czegoś nie dopilnował. Nie chciał, nie umiał, nie potrafię powiedzieć. Tymczasem tak lubiane przez nowego prezesa NBP wiewiórki mówią, że rurociąg Nord Stream sprzeczny z polskim interesem gospodarczym i polską racją stanu, będzie musiał wypełznąć na brzeg w okolicach Niechorza, gdyż napotkał na swej drodze nieoznaczone na żadnych mapach składowiska broni chemicznej z okresu I wojny światowej. To moment, w którym można partnerom tej inwestycji postawić twarde warunki. Trzeba tylko chcieć, ale czy się będzie chciało skoro o pozostawienie w Gliwicach produkcji Pandy pies z kulawą nogą nie odezwał się po stronie rządowej?

Dlatego polskim przedsiębiorcom , którzy dają sobie radę bez niczyjej pomocy, a nawet na przekór wyczynom kasty urzędniczej, należą się słowa podziwu , zachęty i wsparcia.Za wasze zdrowie, panie i panowie wznoszę toast.

Komentarze (4) do “Setka za Setkę.”

  1. podpis napisał(a):

    Toast setką? No, no podziwiam Pani możliwości. Sam bym chyba nie dał rady wypić na raz pół szklanki ;)

  2. szafranska napisał(a):

    A gdzie pan ma pan napisane, że to na raz? :-)

  3. KOZAK napisał(a):

    wiersz napisany przez kogoś w odpowiedzi na ostatnie “dzieło” Wojciecha Młynarskiego)
    przysyłam:
    WIERSZ ZA WIERSZ
    (replika Wojtusiowi )

    Jak łatwo wierszykiem zgrabnym
    ubrać się w szatki kokieta
    i spisać rymem powabnym
    pół-prawdy. Bo prawda jest nie ta!

    Każdy ma swe przekonania,
    - to prawo demokracji -
    - ale nie lubię szczekania,
    w dodatku, gdy bez racji.

    To nie są wybory osoby,
    lecz stylu, lecz drogi i szlaku.
    I jakie być mogą sposoby,
    by rządzić krajem Polaków.

    A nie zagłosuję na Bronka,
    bo jego wizja państwa
    wiąże się z wizją
    i stanu wiernopoddaństwa

    Na pasku u Angeli
    i na Putina smyczy.
    Taką metodę podjęli
    Tusk Donald i poplecznicy.

    Nie straszcie nas ,
    nie plećcie o podsłuchach.
    Choć przecież kiedyś warto
    smród wyprać i wytrzeć do sucha.
    ****
    Przeżyłem już czasy niemiłe,
    gdy trwała atmosfera duszna,
    gdy partia nam przewodziła
    jedynie mądra i słuszna.

    Dziś znowu jest tu gromada,
    która przywódczą się mieni
    - głośno i wzniośle gada,
    a lichwę ma w kieszeni.

    Silna stugębną potwarzą
    mediów, jej zaprzedanych,
    potężna kłamstwem sondaży
    i news’ów zafałszowanych.

    Tu lubi się „grube kreski”
    tu nikt się niczego nie wstydzi.
    Co trzeba – to „odstrzelimy”!
    -A koń jaki jest? – Każdy widzi!

    Tu – Unia…, Europa…. – celem,
    a oportunizm normą.
    Na różnych żarnach się miele,
    aż się do żłobu dorwą.

    Polska jest dobrym „towarem”,
    beztrosko więc handlujemy
    z Niemcami, albo z… Katarem,
    a forsę przepijemy!

    Sprzedawać majątek narodu,
    kolesiów „przekręty” chronić.
    A inni… niech giną z głodu,
    a innych precz wygonić !

    ( będzie mi stan zawsze wredny,
    gdy tylko bogaci są „cacy”,
    - ja zawsze byłem biedny,
    choć żyłem z uczciwej pracy).

    A ludziom pamięć zabrać,
    przekłamać historii dzieje.
    - Może ich w końcu powódź,
    a może …krew zaleje.
    ****
    Nie jestem oszołomem,
    nie jestem z Wariatkowa,
    lecz kraj, który jest mym domem
    - chcę, by swą godność zachował.

    Takich chcę strzec ideałów,
    zwyczajnych mi i wrodzonych,
    że nie chcę
    i dzieci spłodzonych.

    Nie noszę beretu z mohair’a,
    lecz drwina z staruszek mnie złości
    -co komu – jasna cholera -
    do głów ich i religijności ?

    Nie mów z pogardą, że „małe”,
    że żyją „w zaścianku”, lub w szopie.
    Ten lud ma karty wspaniałe
    i zawsze był w Europie.

    W takich wartościach wyrosłem.
    (to efekt jest wychowania),
    nie zmienię ostatniej prostej,
    gdy „schodzę do lądowania”.

    Taki jest układ nasz dziwny,
    że absurd już sięga pułapu.
    Lecz nie sądź, żem jeden naiwny,
    gdy jest właściwie „pół na pół”.

    Nie zwiedzie mnie żadna „nagonka”,
    gdy cenna mi jest ,
    więc nie zagłosuję na Bronka …
    - lecz poprę Jarosława !
    (Jaza)

  4. KOZAK napisał(a):

    wiersz napisany przez kogoś w odpowiedzi na ostatnie “dzieło” Wojciecha Młynarskiego)
    przysyłam:
    WIERSZ ZA WIERSZ
    (replika Wojtusiowi “Młynarczykowi”)

    Jak łatwo wierszykiem zgrabnym
    ubrać się w szatki kokieta
    i spisać rymem powabnym
    pół-prawdy. Bo prawda jest nie ta!

    Każdy ma swe przekonania,
    - to prawo demokracji -
    - ale nie lubię szczekania,
    w dodatku, gdy bez racji.

    To nie są wybory osoby,
    lecz stylu, lecz drogi i szlaku.
    I jakie być mogą sposoby,
    by rządzić krajem Polaków.

    A nie zagłosuję na Bronka,
    bo jego wizja państwa
    wiąże się z wizją “postronka”
    i stanu wiernopoddaństwa

    Na pasku u Angeli
    i na Putina smyczy.
    Taką metodę podjęli
    Tusk Donald i poplecznicy.

    Nie straszcie nas “RP czwartą”,
    nie plećcie o podsłuchach.
    Choć przecież kiedyś warto
    smród wyprać i wytrzeć do sucha.
    ****
    Przeżyłem już czasy niemiłe,
    gdy trwała atmosfera duszna,
    gdy partia nam przewodziła
    jedynie mądra i słuszna.

    Dziś znowu jest tu gromada,
    która przywódczą się mieni
    - głośno i wzniośle gada,
    a lichwę ma w kieszeni.

    Silna stugębną potwarzą
    mediów, jej zaprzedanych,
    potężna kłamstwem sondaży
    i news’ów zafałszowanych.

    Tu lubi się „grube kreski”
    tu nikt się niczego nie wstydzi.
    Co trzeba – to „odstrzelimy”!
    -A koń jaki jest? – Każdy widzi!

    Tu – Unia…, Europa…. – celem,
    a oportunizm normą.
    Na różnych żarnach się miele,
    aż się do żłobu dorwą.

    Polska jest dobrym „towarem”,
    beztrosko więc handlujemy
    z Niemcami, albo z… Katarem,
    a forsę przepijemy!

    Sprzedawać majątek narodu,
    kolesiów „przekręty” chronić.
    A inni… niech giną z głodu,
    a innych precz wygonić !

    ( będzie mi stan zawsze wredny,
    gdy tylko bogaci są „cacy”,
    - ja zawsze byłem biedny,
    choć żyłem z uczciwej pracy).

    A ludziom pamięć zabrać,
    przekłamać historii dzieje.
    - Może ich w końcu powódź,
    a może …krew zaleje.
    ****
    Nie jestem oszołomem,
    nie jestem z Wariatkowa,
    lecz kraj, który jest mym domem
    - chcę, by swą godność zachował.

    Takich chcę strzec ideałów,
    zwyczajnych mi i wrodzonych,
    że nie chcę
    i dzieci spłodzonych.

    Nie noszę beretu z mohair’a,
    lecz drwina z staruszek mnie złości
    -co komu – jasna cholera -
    do głów ich i religijności ?

    Nie mów z pogardą, że „małe”,
    że żyją „w zaścianku”, lub w szopie.
    Ten lud ma karty wspaniałe
    i zawsze był w Europie.

    W takich wartościach wyrosłem.
    (to efekt jest wychowania),
    nie zmienię ostatniej prostej,
    gdy „schodzę do lądowania”.

    Taki jest układ nasz dziwny,
    że absurd już sięga pułapu.
    Lecz nie sądź, żem jeden naiwny,
    gdy jest właściwie „pół na pół”.

    Nie zwiedzie mnie żadna „nagonka”,
    gdy cenna mi jest “dobra sława”,
    więc nie zagłosuję na Bronka …
    - lecz poprę Jarosława !
    (Jaza)

Zostaw komentarz